Teraz oczywiście widzimy spadek popularności, ale to nie znaczy, że ponownie nie będzie jakiegoś odbicia. Nie ma co tak od razu skreślać i deprecjonować, bo Hołownia umie się rehabilitować.
3/3
Teraz oczywiście widzimy spadek popularności, ale to nie znaczy, że ponownie nie będzie jakiegoś odbicia. Nie ma co tak od razu skreślać i deprecjonować, bo Hołownia umie się rehabilitować.
3/3
Zaczęło się od gigantycznego hype'u, świetnego wyniku w wyborach i przegonieniu PO w sondażach. Później przyszedł dołek i zastanawianie się, po co w zasadzie Szymon Hołownia jest w polityce. A za chwilę Sejmflix i znowu gigantyczna góra.
2/3
Doniesienie o kandydaturze Szymona Hołowni wywołało mieszane uczucia. Internet, mówiąc delikatnie, nie wierzy w marszałka, ale ja będę bronił, bo do wyborów jeszcze kupa czasu, a kariera Hołowni to sinusoida.
1/3