January Weiner's Avatar

January Weiner

@january3.github.io

Bioinformatician, biostatistician, science writer. About me: https://january3.github.io/ All my photographs are completely free to use, public domain and CC0. Blog o naukowych różnościach: https://january3.github.io/biokompost/

607
Followers
969
Following
674
Posts
11.11.2024
Joined
Posts Following

Latest posts by January Weiner @january3.github.io

Le Voyage Dans La Lune

07.03.2026 13:11 👍 3 🔁 0 💬 1 📌 1

Oczywiście że będę

07.03.2026 11:23 👍 6 🔁 0 💬 0 📌 0

You are all terrible, terrible human beings

Dr FALSE
The man with the shiny app
Sky.call()
{spectral}

We. *WE* are all terrible, terrible human beings

07.03.2026 08:27 👍 1 🔁 1 💬 0 📌 0

I get most joy out of reading funny memes of tibbles vs data.table :-D

06.03.2026 20:57 👍 5 🔁 1 💬 1 📌 0

Tak, no widziałem, chociaż jak próbowałem w sklepie to nie były aż o tyle lepsze od moich (noname, Soundcore), faktem jest że bardzo długo riserczowalem zanim je kupiłem.

06.03.2026 19:17 👍 0 🔁 0 💬 1 📌 0

Jak widać

06.03.2026 13:23 👍 0 🔁 0 💬 0 📌 0

Pierwszy piątek marca: dzień, w którym tradycyjnie czyszczę otwarte taby w przeglądarce

06.03.2026 12:28 👍 4 🔁 0 💬 0 📌 0

wiem, niestety

06.03.2026 11:55 👍 0 🔁 0 💬 1 📌 0

raz w życiu leciałem klasą biznes (za cudze pieniądze, oczywiście). A teraz nie latam na inne kontynenty, bo mnie nie stać

06.03.2026 11:55 👍 0 🔁 0 💬 1 📌 0

och ja przyznałem to w poście który zacytowałem na samym początku, to jest jak najbardziej jakieś psychiczne schorzenie

06.03.2026 11:13 👍 0 🔁 0 💬 0 📌 0

ja tylko z własnych subiektywnych obserwacji, że jak ktoś gotował bigos, to jeszcze następnego dnia czuć; a jak ktoś gotował sugo przez podobną ilość czasu (i z podobną intensywnością zapachu) to po pół godzinie od wyłaczenia piekarnika zapach znika.

06.03.2026 11:12 👍 1 🔁 0 💬 0 📌 0

no, jasne, tylko że z tym kulturowym uwarunkowaniem to najczęściej są hipotezy niefalsyfikowalne. "nie jadło się u ciebie w domu kapusty? to dlatego! a u ciebie się akurat jadło? to też dlatego!"

06.03.2026 11:09 👍 1 🔁 0 💬 1 📌 0

nah, nie doszukuj się wyjaśnień ewolucyjnych tam gdzie wystarczy prosta patologia. Also, nie tłumaczy to mojego obrzydzenia wobec jedzących. Also, nie chodzi przecież tylko o miejsca publiczne, w domu czy w pracy mam tak samo.

06.03.2026 11:04 👍 2 🔁 0 💬 2 📌 0

nieee, raczej chodzi o związki siarki, siarczki, H2S, merkaptany. Po pierwsze nieprzypadkowo kojarzą się z, elegancko mówiąc, wydalaniem, bo bakterie jelitowe też je produkują, więc jesteśmy na nie naturalnie uwrażliwieni, po drugie długo się utrzymują w przeciwieństwie do innych zapachów jedzenia.

06.03.2026 10:59 👍 1 🔁 0 💬 1 📌 0

tak, zrozumiałem, ale z Twoim wytłumaczeniem że "czemu on je jak jest niebezpieczne" niekongruentny jest instynkt żeby zaatakować tego, który je. To jest tak jakby Cię ktoś cały czas trącał wbijając łokieć w żebra albo deptał po palcach

06.03.2026 10:52 👍 0 🔁 0 💬 1 📌 0

spoko, też to tak zrozumiałem; ale dla mnie to czy powinni czy nie jest ortogonalne, bo jak ktoś obok mnie nagle wgryzie się w jabłko to moje zachowanie przejmuje jakaś prymitywna warstwa z paleozoiku, dostaję kopa adrenaliny i tylko daję radę upilnować żeby wybrać właściwe F z Fight or Flight

06.03.2026 10:47 👍 1 🔁 0 💬 1 📌 0

prawdopodobnie. w mojej klasie kapustę gotowało się często, a w knajpie pod nami wręcz codziennie, to może dlatego tak nie lubię tego zapachu (samą kapustę bardzo lubię)

06.03.2026 10:44 👍 0 🔁 0 💬 1 📌 0

przyzwyczajałem się do mlaskania przez czterdzieści lat zanim stwierdziłem że to bez sensu

06.03.2026 10:42 👍 1 🔁 0 💬 0 📌 0

oczywiście. zapach kapusty, jako kulturowo i tradycjnie obcy dla kultury w której się wychowa - oh wait

06.03.2026 10:34 👍 0 🔁 0 💬 1 📌 0

pachnie

06.03.2026 10:29 👍 0 🔁 0 💬 1 📌 0

also, nie pamiętam kiedy ostatnio leciałem; od pandemii skończyły się dla mnie podróże służbowe, a prywatnie mnie nie stać.

06.03.2026 10:28 👍 2 🔁 0 💬 0 📌 0

tak, ale mniej, bo w samolotach huczy, co tłumi częstotliwości triggerujące. Nawet w Warsie jest lepiej niż w cichym przedziale. I bierz pod uwagę, że mam zawsze na uszach słuchawki z wytłumianiem, więc to nie tak że nie próbuję jakoś sobie radzić i tylko narzekam.

06.03.2026 10:28 👍 2 🔁 0 💬 1 📌 0

Nie ma tłumaczenia że do Warsa to paaaanie, trzaby cały pociąg przejść

06.03.2026 10:24 👍 0 🔁 0 💬 0 📌 0

Chodzi o to że wagon 1 klasy (która kosztuje prawie tyle co druga, więc to nie jest jakieś elytarne) jest w tych pociągach obok Warsu

06.03.2026 10:23 👍 0 🔁 0 💬 3 📌 0

Ale OK, ja to rozumiem, to mój problem, a nie ich. ja sobie wyjdę, poczekam aż skończą i wywietrzą zapach kapusty, no problemo. Ale Döner w metrze, seriously

06.03.2026 10:21 👍 0 🔁 0 💬 0 📌 0

ale byli bardzo mili, zaoferowali że się podzielą

06.03.2026 10:10 👍 0 🔁 0 💬 0 📌 0

nie no jasne, spoko, komu by się chciało do Warsa chodzić, dlatego tak często spędzam drogę z Berlina do Krakowa na korytarzu. Ostatnio mi jakaś starsza parka wyjęła (w przedziale 1 klasy) talerze, sztućce i jedzenie w pudełkach i zaczęła jeść kapustę z kiełbasą i sałatką ziemniaczaną

06.03.2026 10:09 👍 2 🔁 0 💬 5 📌 0

Nie no, ja mam w sumie odwrotnie, tzn. zawsze mnie triggerowało, ale dawniej jakoś mniej; a naprawdę pomogło mi że po pierwsze zdałem sobie z tego sprawę, po drugie stematyzowałem, po trzecie nauczyłem się że mogę komuś powiedzieć: ej, nie jedz przy mnie albo: ej, przepraszam że wyjdę ale ja tak mam

06.03.2026 09:48 👍 1 🔁 0 💬 0 📌 0

nieee, bo różni mizofonicy mają różne triggerujące dźwięki. ale z drugiej strony kto wie, hipoteza nieweryfikowalna. Tak czy siak, nie ma to znaczenia, efekt jest taki jaki jest.

06.03.2026 09:30 👍 0 🔁 0 💬 1 📌 0

Nie chodzę do kina bo ludzie w kinach jedzą popcorn.

06.03.2026 09:28 👍 2 🔁 0 💬 0 📌 0